Czaturanga z kątami prostymi?

Odpowiedź taka, jak zwykle, czyli: “To zależy” 😉 W większości zaobserwowanych przeze mnie przypadków próba podporządkowania się tej regule raczej szkodzi niż pomaga. Anatomiczne proporcje mają znaczenie. Powinno się zawsze dopasować pozycję do aktualnych możliwości ciała, nie odwrotnie. A to wielka sztuka. Kontekst oczywiście też ma znaczenie. Chodzi mianowicie o wykonanie pozycji Chaturanga Dandasana (Kij) w sekwencji, bezpośrednio przed Urdhva Mukha Śvanasana

Read More

Odkrywanie nowych lądów

Oto nadchodzi szaleństwo: “Jestem prawie pewna, że Druga Seria Asztangi powinna nosić etykietkę ostrzegawczą… Rozważ to – po krótkim ciągu poczciwych wygięć do tyłu szybko stajesz twarzą w twarz z nikczemną królową “otwieraczy serca” – Kapotasaną. Ta była dla mnie doszczętnie przerażająca. (Prawdę mówiąc, wciąż nie jest przyjemna). A zabawa tutaj dopiero się zaczyna. Bo wówczas Seria idzie w biodra,

Read More

Stanie na rękach – czy naprawdę powinniśmy je praktykować?

(tłumaczenie artykułu Genny Wilkinson-Priest z Elephant Journal) Stanie na rękach. Najczęściej jutiubowana, fejsbukowana, istagramowana asana ze wszystkich. Istnieją setki odmian – Skorpion, z Lotosem, z zaplątanymi nogami, na jednej ręce! Dlaczego jesteśmy nimi tak bez końca zafascynowani? Wyglądają imponująco. I wyzwalają w nas wszystkich wewnętrznego dzieciaka. Tak, są zabawne. Ale o co w nich chodzi? Czy jeszcze powinniśmy je robić?

Read More

Trzymaj się Osi

(Artykuł ukazał się w zeszłym roku na łamach czasopisma Veronique) Tylko konsekwentne działanie przybliża do celu. Tylko poprzez konsekwentne działanie osiągnięty rezultat jest stabilny. Nawet, jeśli niezamierzony. Wszystko jedno, co robimy – wystarczy, że robimy to dostatecznie długo i często. Zarówno w aspekcie pozytywnym, jak i negatywnym. Przecież wyniszczające przyzwyczajenia (nałogi) są, jak wiadomo, bardzo konsekwentne. Dieta cud, zabiegi w SPA,

Read More

Prostota małych kroczków

Może pierwszego warsztatowego dnia trochę się wynudziłem, za to dwa pozostałe chciałem wykorzystać jak najpełniej. Sposób jest trywialny. Wystarczy otwarte nastawienie i gotowość na wszystko. Uruchamia się wtedy owa magiczna, alchemiczna zdolność przemiany każdego materiału w złoto. I nie miało już znaczenia, że wykład Kino był prawie kopią tego sprzed dwóch lat. Słuchało się go z niebywałą przyjemnością. Bardzo spójny,

Read More

Ewolucja Asztangajogi – część III: Tradycja kontra Odkrywanie

Źródło: Matthew Sweeney, “The Evolution of Ashtanga Yoga” (również tutaj) Tradycja kontra Odkrywanie Osoby ćwiczące asztangę wydają się być spójne, a w celu praktykowania 5 lub 6 razy w tygodniu, wydają się być też trochę radżasowe, przynajmniej przez kilka pierwszych lat. Asztanga przyciąga charaktery bardziej sterowane, poddające się, lub sprawia, że uczniowie ku takiemu charakterowi się skłaniają. Przyciąga konstytucje szczuplejsze, typu Vata i

Read More

Ewolucja Asztangajogi – część II: Zalety i wady

Źródło: Matthew Sweeney, “The Evolution of Ashtanga Yoga” (również tutaj). Niniejszy wpis uważam za najbardziej wartościowy pod względem merytorycznym w całej dotychczasowej historii bloga. Co czyni Asztangajogę wyjątkową Serie Asztangi są unikatowe w kilku obszarach: Ashtanga Yoga jest jedyną praktyką jogi, która równomiernie rozwija siłę i elastyczność. Inne metody pracy z asanami, o ile wiem, nie podkreślają siły w równym stopniu co elastyczność.

Read More

Ewolucja Asztangajogi – część I: Sekwencje alternatywne

Źródło: Matthew Sweeney, “The Evolution of Ashtanga Yoga” (również tutaj). Ashtanga Yoga to cudowna praktyka dla ciała i umysłu. Jest rozwojowa – zmienia się i wzrasta, by dopasować do potrzeb osób w każdym wieku i o różnych możliwościach. Przynajmniej taki jest jej potencjał. Owa zmienna natura może być trudna do pogodzenia z tradycją. Ważne jest zrozumienie niektórych zasad przy pracy. W pewnym

Read More

Biegunowość węża

Ostatnio więcej odtwarzam niż tworzę. Ta faza potrwa przez chwilę. Własnych pomysłów mi nie brakuje, wręcz przeciwnie – mam dziennie około miliona. Ale na półce czeka zgromadzony materiał fascynacji cudzym dorobkiem. Dzisiaj słowo Matthew Sweeney’a w tłumaczeniu Łukasza Przywóskiego: Celem jogi jest zjednoczenie prany z apaną, by ostatecznie zakończyć wszelką dwoistość, wszelką biegunowość. Termin apana oznacza w dosłownym znaczeniu “nieprzetrawiony”

Read More

Asztangajoga – dlaczego robimy to, co robimy – część IV: Kochamy endorfiny

“Ashtanga Yoga – Why We Do What We Do” – ostatni fragment tłumaczenia tekstu Bobbi Misiti, która po wakacjach zagości u nas przy okazji warsztatu (tutaj opis). Serdecznie polecam! Tematyka warsztatu szczególnie uwzględnia potrzeby kobiet praktykujących asztangajogę lub chcących taką praktykę rozpocząć 🙂 Chemia jogi Nasz organizm uwalnia hormony i neuroprzekaźniki, aby dać nam energię. Praktykując pobudzamy substancje chemiczne dobrego samopoczucia

Read More

Da się lubić?