+

Lawenda i Puszcza – wiele wspólnego

Chronologicznie. Piotrka poznałem 3 lata temu „na kuchni” Vipassany. Chodził boso i gotował nam wyśmienitą kawę po rumuńsku. Przesympatyczny człowiek, źródło naturalnej radości. Wtedy myślałem, że jego nagie stopy to jakiś stan przejściowy, okres próbny, chwilowa fascynacja. Myliłem się. On dawno temu tak wybrał i już tak żyje, tak ma. Permanentnie, przez 24h na dobę, […]

Cały tekst
+

Ewolucja Asztangajogi II, część 5: Jesteś piękną, doskonałą istotą

(źródło: The Evolution of Ashtanga Yoga – Part II) Tu i Teraz Wyobraź sobie możliwość nie móc już nigdy więcej praktykować Asztangajogi. Jakie to uczucie? Niezależnie od tego, czy bolesne, czy przyjemne, warto się mu przyjrzeć. Uczniowie, podobnie jak nauczyciele, mogą być niechętni takiej zmianie, ponieważ alternatywy wydają się nieodpowiednie – wtedy nie jesteś wystarczająco dobra/y […]

Cały tekst
+

Ewolucja Asztangajogi II, część 4: (nie) Tylko dla wybranych

(źródło: The Evolution of Ashtanga Yoga – Part II) Holistyczna fizycznie i duchowo Jednym z problemów z Asztangajogą jest to, że naprawdę holistyczna fizycznie ona jest dopiero na zaawansowanym poziomie. Kiedy zaawansowany praktyk Asztangi zaczyna ćwiczyć więcej wariantów asan, poprzez naturalne zdolności i ciężką pracę, uzyskuje większe korzyści z dostępu do różnych części ciała. Jeżeli możesz […]

Cały tekst
+

Ewolucja Asztangajogi II, część 3: Równowaga

(źródło: The Evolution of Ashtanga Yoga – Part II) Konsekwentność kontra Kreatywność Jeżeli uczeń bardzo boryka się ze standardową Serią, zalecane jest raczej dodanie drugiej, nowej sekwencji, niż zbyt wiele modyfikacji w ramach tej pierwszej. Szczególnie, jeśli nie doświadczasz zmian w swojej praktyce albo nie czujesz z niej zadowolenia. Na przykład, jeśli masz naprawdę sztywne biodra i Pierwsza Seria jest większym […]

Cały tekst
+

Ewolucja Asztangajogi II, część 2: Tradycja w Seriach

(źródło: The Evolution of Ashtanga Yoga – Part II) Tradycja Asztangawinjasajogi Jak definiujesz tradycję Asztangi? Jako, że często lubię mówić „Bieżącą tradycją jest…” Przegląd historii Asztangawinjasajogi (AVY) sugeruje, że jest to praktyka ewoluująca i zmienna. Na przykład Krishnamacharya różnicował sekwencje Asztangi i modyfikował pozycje w sposób, jaki uznawał za najlepszy. Z biegiem czasu zmieniał sekwencje, aż […]

Cały tekst
+

Ewolucja Asztangajogi II, część 1: Definicje

W 2012r. Matthew Sweeney popełnił artykuł pt. „The Evolution of Ashtanga Yoga”. Tekst uznałem za wartościowy na tyle, że przetłumaczyłem go (początek tutaj). Rok później artykuł doczekał się rozwinięcia, które to rozwinięcie również chciałem przetłumaczyć. Dzisiaj pierwszy fragment. (źródło: The Evolution of Ashtanga Yoga – Part II) Mimo, iż Joga, medytacja i samopoznawanie zyskują popularność na całym świecie, dla wielu ludzi są one pojęciami stosunkowo […]

Cały tekst
+

Potrzebne znaczy wartościowe

W tym roku znowu nie zaznałem urlopu z prawdziwego zdarzenia. Pracuję w trybie ciągłym od 6 lat. (Deja vu?) Na szczęście sytuacja zmienia się odkąd zacząłem odmawiać przyjmowania ofert niskobudżetowych. Najwyższy czas zadbać o godne finanse, zatroszczyć się o siebie, zacząć siebie doceniać. I cenić. Biorę wolne od działalności charytatywnej. Ważne: zacząć od siebie. Szukanie […]

Cały tekst
+

Opowiem ci swoją historię,

a wnioski z niej wyciągniesz sam/a. Tak zatytułowałbym tegoroczny warsztat z Nancy Gilgoff we Wrocławiu. Nie chciałem nic pisać, bo zbyt krótkie to było doświadczenie i więcej zrodziło nowych pytań niż przyniosło odpowiedzi. Ale kilka osób zachęciło mnie, by jednak podzielić się wrażeniami, uchylając przy okazji drzwi tym, którzy nie mogli wziąć udziału. Zostawiam więc ślad, […]

Cały tekst
+

hasło: Lato w Mieście, odzew: Joga na Trawie

W tym roku znowu nie zaznałem urlopu z prawdziwego zdarzenia. Co robią koleżanki i koledzy po fachu, że stać ich na wyjazdy wypoczynkowe? Dla mnie one (wyjazdy, nie koleżanki) pozostają w sferze fantazji jako coś ekstrawaganckiego. Pracuję w trybie ciągłym od 6 lat. A podróżować uwielbiam. Powietrze i ogień to żywioły bliskie mojej naturze. One […]

Cały tekst
+

Mniej lub bardziej radosna, ale zawsze tfu-rczość

Czy ja jestem kreatywny? Wydaje mi się, że tak. Przynajmniej w pisaniu. Po czym to poznaję? Po zwrotach i sformułowaniach, które publikuję, a niedługo potem (dziwne, że nie wcześniej) widzę je u innych. Są to: fragmenty tytułów lub całe tytuły tematy warsztatów opisy warsztatów / zajęć teksty zachęty do wzięcia udziału w czymśtam spontaniczne społecznościowe „chwyty […]

Cały tekst